Wkrętarka Makita – jak rozpoznać podróbkę?

Wkrętarka Makita – jak rozpoznać podróbkę?

Makita to japoński producent elektronarzędzi oraz narzędzi spalinowych. Firma została założona 21 marca 1915 roku. Obecnie na liście produkowanych przez firmę z Japonii znajduje się mnóstwo różnego rodzaju narzędzi. Są to narzędzia wśród, których idealne dla siebie znajdą zarówno profesjonaliści, jak i hobbyści.

Narzędzia marki Makita są uważane za niezawodne. Japoński producent stosuje w nich rozwiązania, które sprawiają, że są one wyjątkowo wydajne i żywotne. W styczniu 1995 roku w Bielsku-Białej został założony polski oddział firmy. Od tego momentu elektronarzędzia Makita można bez najmniejszych problemów kupić również w Polsce. Gęsta sieć dystrybutorów ułatwia zakup narzędzi z logo Makita. Wśród narzędzi marki Makita są między innymi wkrętarki.

W jaki sposób rozpoznać czy jest ona oryginalna?

Produkty renomowanych marek są niezawodne. Między producentami panuje z reguły duża konkurencja, nie zawsze jest ona prowadzona w sposób uczciwy. Słynące z niezawodności i innowacyjnych rozwiązań narzędzie marki Makita bardzo często są niestety podrabiane przez inne firmy. Wyprodukowane przez nie wkrętarki czy inne narzędzia tylko na pierwszy rzut oka niczym nie różnią się od tych oryginalnych, w rzeczywistości różni ich wiele. Kupując wkrętarkę Makita od nieznanego nam sprzedawcy należy przede wszystkim zwrócić uwagę na to, jak została zapisana nazwa marki. „Makita” prawidłowo pisze się tylko przez jedno „i”. Jeśli tylko zachowamy pewną uwagę na pewno dwie literki „i” w nazwie firmy nie umkną naszej uwagi. Drugi detal, który pomoże na odróżnić oryginał od podróbki to forma napisu. Oryginalne narzędzia japońskiego producenta mają nazwę wygrawerowaną zarówno na wkrętarce (lub innym narzędziu) oraz na walizce do przechowywania wkrętarki. Producenci podróbek nie bawią się w grawerowanie, na swoich produktach umieszczają po prostu naklejkę. Nasza czujność powinny także wzbudzić wyblaknięte lub wręcz przeciwnie bardzo intensywne kolory wkrętarki bądź innego urządzenia. Do wszystkich oryginalnych narzędzi producenci dołączają nalepki ze specyfikacją techniczną i parametrami. Jest to praktyka stosowana także przez producenta z Japonii.

Więcej szczegółów na które warto zwrócić uwagę znajdziesz elektronarzedziaopinie.pl – Sprawdź sam >>

Aby nie dać się oszukać

Kupowanie nie tylko elektronarzędzi od nieznanego sprzedawcy, na przykład na bazarze, to zawsze pewnego rodzaju ryzyko. Nigdy nie można mieć pewności, że kupowany za niemałe pieniądze sprzęt jest oryginalny. W przypadku wkrętarki marki Makita czy innych narzędzi tego japońskiego producenta przydatne okażą się nasze wskazówki. Warto jednak pamiętać o tym, co napisaliśmy we wstępie. Otóż przypominamy, że w naszym kraju działa sieć starannie wybranych dealerów spalinowych i elektrycznych narzędzi wyprodukowanych przez firmę Makita. Najlepszym więc sposobem na to, aby kupić na pewno oryginalne narzędzia jest wizyta u jednego z oficjalnych dystrybutorów marki. Odróżnienie oryginalnej wkrętarki japońskiej firmy Makita od podróbki wbrew pozorom nie jest trudne. Trzeba tylko na zakupach zachować uwag i czujność. Wystarczy też zapamiętać, że „Makita” pisze się przez jedno „i”.

Previous Dolnośląscy policjanci kontynuują działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa
Next Leczenie alkoholizmu

Może to Ci się spodoba

Strefa Biznesu 0 Comments

Zaopatrzenie dla salonów fryzjerskich

Z usług, które świadczą salony fryzjerskie korzysta mnóstwo osób. Świadczenie usług fryzjerskich wymaga nie tylko umiejętności. W swojej pracy fryzjerzy używają szeregu narzędzi, sprzętów i kosmetyków. W połączeniu z umiejętnościami

Strefa Biznesu 0 Comments

Materiały biurowe – czyli czego nie może zabraknąć w biurze?

Każde biuro powinno być odpowiednio wyposażone, żeby ułatwić pracownikom wykonywanie wszystkich, powierzonych im zajęć. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy jak wiele jest drobiazgów, które może i wydają się niepotrzebne,

Strefa Biznesu 0 Comments

Mniej niż 20 proc. firm korzysta z chmury

Jedynie 29 proc. krajowych firm korzysta w swojej działalności z technologii mobilnych, 18 proc. – z chmury obliczeniowej, a tylko 8 proc. z dużych zbiorów informacji oraz ich analizy (big data) – wynika z badania IDC

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź